poniedziałek, 9 czerwca 2008

O czym informują listy od OFE?

Fundusze emerytalne, jak co roku, opublikowały swoje prospekty informacyjne. Zawierają one statut funduszu, informacje na temat wyników działalności inwestycyjnej oraz zatwierdzone roczne sprawozdanie finansowe funduszu. W wyznaczonych do tego częściach charakteryzują cele inwestycyjne, stosowane ograniczenia inwestycyjne, czy opisują przyjęte zasady rachunkowości. Każdy prospekt zawiera również informacje o depozytariuszu, agencie transferowym czy strategii inwestycyjnej za miniony rok.

Jest to równocześnie miejsce, w którym zarząd funduszu, w tzw. liście do uczestników, ma okazję podzielić się ze swoimi obecnymi, a także przyszłymi uczestnikami, planami związanymi z&nbspkierunkiem rozwoju, zamierzeniami związanymi z działalnością inwestycyjną. Sprawdziliśmy więc jaki rodzaj informacji zarządy OFE przekazują w owych listach swoim uczestnikom.

W tej części prospektu na szczególną uwagę wydaje się zasługiwać część nazywana planowanymi kierunkami rozwoju działalności lokacyjnej. Okazuje się jednak, że po przeczytaniu kilkunastu takich fragmentów dla poszczególnych OFE, nasza wiedza raczej się nie zmienia. Fundusze niemal jednym głosem dość oględnie informują, że ich strategia inwestycyjna skoncentrowana będzie na minimalizacji ryzyka inwestycyjnego (stabilizacji wyników) oraz osiąganiu ponadprzeciętnej stopy zwrotu w długim terminie. To sformułowania jako żywo przeniesione z pierwszego artykułu paragrafu 20 ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych. Mimo silnej podstawy formalno-prawnej, to bez wątpienia rodzaj ogólnikowych i niewiele mówiących informacji.

Z listów się także dowiedzieć, że "podstawową część aktywów funduszu stanowić będą dłużne papiery wartościowe emitowane przez Skarb Państwa, które zapewniają najwyższy stopień bezpieczeństwa spośród dostępnych instrumentów finansowych. Część akcyjna portfela wykorzystywana będzie na realizację drugiego elementu przyjętej strategii, ponadprzeciętnej długookresowej stopy zwrotu".
Poza tym fundusze bardzo ogólnikowo zapowiadają prowadzenie polityki inwestycyjnej, polegającej na inwestowaniu w najbardziej płynne i niedowartościowane instrumenty finansowe. "Będziemy prowadzić uważną analizę sytuacji na rynkach finansowych i dopasowywać proporcje akcji i obligacji w portfelu, w zależności od sytuacji gospodarczej w Polsce i na świecie" - informuje zarząd jednego z funduszy.
"Planując strategię inwestycyjną na rok 2008 bierzemy pod uwagę, że okres ten będzie charakteryzował się znaczną niepewnością na rynkach finansowych. Będziemy uważnie obserwować sytuację gospodarczą zarówno w Polsce jak i na świecie" - czytamy w kolejnym liście, w części dotyczącej planowanych kierunków rozwoju działalności lokacyjnej.
Inny fundusz informuje, iż "duże znaczenie będzie miała selekcja branż i spółek w portfelu akcyjnym. Fundusz będzie bardzo dokładnie analizował zmiany rentowności papierów dłużnych i przewidywania co do ruchów stóp procentowych".

Wydaje się, że po niemal 10 latach funkcjonowania PTE powinny przynajmniej próbować przekazać swoim obecnym lub potencjalnym uczestnikom coś od siebie, w zakresie planowanych kierunków rozwoju polityki lokacyjnej. Niestety w tym obszarze nadal dominuje powielany z roku na rok mechanizm "kopiuj-wklej", a inwencja zarządów ogranicza się jedynie do prezentacji przeszłych wyników, pozycji w rankingach KNF lub ewentualnych otrzymanych nagród.

Brak komentarzy: